ROAS a marża: przy jakim ROAS kampania naprawdę zarabia
ROAS 3,5 w panelu wygląda dobrze, a może oznaczać stratę na każdym zamówieniu. Pokazujemy, jak z marży policzyć próg opłacalności, uwzględnić zwroty i VAT oraz kiedy niższy ROAS ma sens.
W skrócie
- ROAS (zwrot z wydatków na reklamę) to przychód podzielony przez wydatek. Nic nie mówi o marży.
- Próg opłacalności: ROAS = 1 ÷ marża na zamówieniu. Przy marży 34% to ROAS 2,94.
- Do progu doliczasz zwroty, a jeśli piksel przekazuje wartość brutto, mnożysz wynik przez 1,23.
- POAS to ROAS pomnożony przez marżę. POAS 1,0 oznacza, że zarobek na zamówieniach pokrywa koszt reklamy.
- Niższy ROAS bywa świadomą decyzją, gdy klienci wracają po kolejne zakupy. To decyzja właściciela, nie agencji.
Jaki ROAS jest dobry? Taki, który po odjęciu kosztu towaru, wysyłki, prowizji i zwrotów zostawia Ci pieniądze. Nie ma jednej liczby dla wszystkich: sklep z marżą 60% zarabia przy ROAS 2, a sklep z marżą 25% przy ROAS 3 jeszcze dopłaca. ROAS mówi o przychodzie, nie o zysku. Poniżej pokazujemy, jak w 15 minut policzyć własny próg opłacalności i dlaczego liczba z panelu reklamowego często wymaga korekty o VAT.
ROAS mówi o przychodzie, nie o zysku
#ROAS 4 oznacza, że za każdą złotówkę wydaną na reklamę sklep miał 4 zł przychodu. Nie mówi nic o tym, ile z tych 4 zł zostało w kasie. To zależy od marży.
Drugi błąd: patrzenie na ROAS w oderwaniu od skali. Kampania, która wydała 2 zł i przyniosła jedno zamówienie za 50 zł, ma ROAS 25. Wygląda spektakularnie, a obrót jest żaden. Kampania z ROAS 10 i solidnym dziennym przychodem jest lepszym kandydatem do zwiększenia budżetu niż ta z ROAS 25 i śladowym wolumenem.
Do decyzji potrzebujesz trzech liczb naraz:
| Liczba | Co mówi |
|---|---|
| ROAS | efektywność: ile przychodu ze złotówki reklamy |
| Przychód | skala: czy to w ogóle ma znaczenie dla firmy |
| Marża | opłacalność: czy na tym zarabiasz |
Jak policzyć marżę
#Do progu opłacalności reklamy potrzebujesz marży na zamówieniu, a nie marży z cennika. Liczysz ją w trzech krokach:
- Marża brutto = (cena netto - koszt towaru netto) ÷ cena netto.
- Marża na zamówieniu = marża brutto - koszty zmienne zamówienia jako procent ceny netto. Koszty zmienne to wysyłka, prowizja za płatność, opakowanie, obsługa zamówienia.
- Zwroty: jeśli część zamówień wraca, realny przychód jest mniejszy o odsetek zwrotów.
Kosztów stałych, takich jak pensje, magazyn czy abonament sklepu, nie wliczasz. Próg mówi, czy opłaca się pojedyncze zamówienie z reklamy, a nie czy opłaca się cała firma.
Próg opłacalności: ROAS z marży
#Wzory:
- ROAS progu opłacalności = 1 ÷ marża na zamówieniu.
- Korekta o zwroty: podziel wynik przez (1 - odsetek zwrotów).
- Korekta o VAT: jeśli piksel przekazuje do Meta wartość zamówienia brutto, pomnóż przez 1,23. W wielu polskich sklepach tak jest ustawione zdarzenie zakupu. Wtedy panel liczy ROAS od kwoty z podatkiem, a nie od przychodu sklepu.
- ROAS z zyskiem = 1 ÷ (marża na zamówieniu - oczekiwany zysk jako procent przychodu), z tymi samymi korektami.
Przykład krok po kroku
#Przykład liczony, nie dane klienta. Produkt kosztuje 123 zł brutto (100 zł netto). Koszt towaru to 55 zł, wysyłka i płatność 11 zł na zamówieniu, zwroty 5%, piksel przekazuje kwotę brutto.
| Krok | Wynik |
|---|---|
| Marża brutto: (100 - 55) ÷ 100 | 45% |
| Marża na zamówieniu: 45% - 11% | 34% |
| Próg opłacalności: 1 ÷ 0,34 | ROAS 2,94 |
| Po zwrotach: 2,94 ÷ 0,95 | ROAS 3,10 |
| W panelu Meta (brutto): 3,10 × 1,23 | ROAS 3,81 |
| Z zyskiem 10% przychodu: 1 ÷ 0,24 ÷ 0,95 × 1,23 | ROAS 5,40 |
ROAS 3,5 w panelu, który na oko wygląda dobrze, w tym przykładzie oznacza stratę na każdym zamówieniu. Dopiero powyżej 3,81 sklep wychodzi na zero, a żeby zarobić 10% przychodu, potrzebuje około 5,4.
Ściąga: próg dla typowych marż
#Bez zwrotów, dla marży na zamówieniu. Druga kolumna dotyczy sytuacji, w której piksel przekazuje wartość brutto:
| Marża na zamówieniu | Próg ROAS (netto) | Próg ROAS w panelu (brutto) |
|---|---|---|
| 20% | 5,00 | 6,15 |
| 25% | 4,00 | 4,92 |
| 30% | 3,33 | 4,10 |
| 40% | 2,50 | 3,08 |
| 50% | 2,00 | 2,46 |
| 60% | 1,67 | 2,05 |
Jeśli sprzedajesz produkty o bardzo różnych marżach, jeden próg dla całego sklepu wprowadza w błąd. Kampania, która sprzedaje głównie towar z niską marżą, potrzebuje wyższego ROAS niż ta, która sprzedaje akcesoria z wysoką. Policz próg dla dwóch-trzech grup produktów i oceniaj kampanie według tego, co faktycznie sprzedają.
Sprawdź, co przekazuje piksel
#Zanim przyjmiesz którąkolwiek liczbę, sprawdź w konfiguracji zdarzenia zakupu, czy wartość jest brutto czy netto i czy obejmuje wysyłkę. To jedno ustawienie zmienia próg o ponad 20%. Jeśli nie wiesz, gdzie to sprawdzić, zapytaj osobę, która wdrażała piksel albo integrację sklepu.
POAS w jednym zdaniu
#POAS to zysk z wydanej złotówki: ROAS pomnożony przez marżę na zamówieniu.
Przykład: 1000 zł wydatku, 3000 zł przychodu netto, marża na zamówieniu 34%. ROAS wynosi 3,0, a POAS 1,02, czyli ledwo zero. POAS 1,0 to próg: zarobek na zamówieniach pokrywa koszt reklamy.
Uwaga przy porównaniach: część branży odejmuje wydatek na reklamę już w liczniku. Wtedy próg to 0, a nie 1. Gdy ktoś chwali się swoim POAS, dopytaj, którą wersję liczy.
Meta i Google nie znają Twojej marży, więc w panelu zostaje ROAS. POAS liczysz sam, w arkuszu albo w narzędziu, które łączy dane sprzedaży z kosztami.
Kiedy niższy ROAS jest świadomym wyborem
#Kampania poniżej progu nie zawsze jest błędem. Są trzy sytuacje, w których ma sens:
- Klienci wracają. Jeśli przeciętny klient kupuje kilka razy w roku, firma może zaakceptować pierwszy zakup na granicy albo poniżej progu. Zarobi na kolejnych. To decyzja właściciela, który zna wartość klienta w czasie, a nie agencji. Przykład (ilustracja): klient kupuje średnio trzy razy w roku, a pierwszy zakup z reklamy wychodzi na zero. Dwa kolejne, z newslettera albo z wyszukiwania marki, przynoszą zysk prawie bez kosztu reklamy.
- Kampania buduje popyt dla innych. Zimna kampania docierająca do nowych osób często ma niski własny ROAS, bo sprzedaż, którą uruchamia, system przypisuje potem remarketingowi. Oceniaj ją po wkładzie w całe konto, a nie po jej własnym wyniku.
- Pomiar zaniża wynik. ROAS z panelu to atrybucja platformy, a nie księgowość. Część sprzedaży umyka pomiarowi, część jest liczona podwójnie. Porównuj panel z danymi sklepu.
Zasady oceny, których się trzymamy
#- Bez celu ROAS ustalonego z właścicielem ocena jest porównawcza. Mówimy „lepiej albo gorzej niż średnia konta”, a nigdy „kampania zarabia” czy „traci”.
- Poniżej średniej konta to nie powód do wyłączenia. Kampania z ROAS niższym niż średnia, ale powyżej celu, realizuje cel. Wyłączenie zwykle oznacza mniej sprzedaży, a nie oszczędność.
- Tniemy od kampanii poniżej celu. Bez celu tylko te, które wydają i nie przynoszą wyniku.
Marży nie zgadujemy i nie liczymy zysku za klienta. Zna ją firma. Do oceny kampanii wchodzi przez docelowy ROAS albo CPA, ustalony razem z właścicielem.
Policz swój minimalny ROAS
#Weź swój najczęściej sprzedawany produkt i policz marżę na zamówieniu: cena netto minus koszt towaru, wysyłki i płatności. Podziel 1 przez tę marżę, uwzględnij zwroty i sprawdź, czy piksel przekazuje kwotę brutto. Ta liczba to Twój minimalny ROAS. Wpisz ją jako cel i porównuj z nią kampanie, a nie ze średnią konta. Jeśli liczysz budżet sklepu od zera, przeczytaj o budżecie reklamowym sklepu internetowego. Pozostałe skróty wyjaśniamy w słowniku skrótów marketingowych.
Przy kilkuset produktach z różną marżą liczenie progów ręcznie szybko się nudzi. W audycie marketingowym liczymy je dla całego asortymentu i oceniamy kampanie według zysku, nie samego ROAS.
Najczęstsze pytania
Jaki ROAS jest dobry dla sklepu internetowego?
Taki, który przekracza Twój próg opłacalności, czyli 1 podzielone przez marżę na zamówieniu, z korektą o zwroty i VAT. Przy marży 50% próg wynosi około 2, przy marży 25% około 4. Uniwersalna „dobra liczba” z internetu nie ma sensu, bo nie zna Twojej marży.
Czy ROAS 2 to dobry wynik?
Zależy od marży. Przy marży na zamówieniu powyżej 50% ROAS 2 oznacza zysk, przy marży 30% stratę. Policz próg dla swojego asortymentu i porównaj go z wynikiem.
Czym różni się ROAS od POAS?
ROAS mówi, ile przychodu przyniosła złotówka reklamy, a POAS, ile zysku. POAS to ROAS pomnożony przez marżę na zamówieniu. Panele reklamowe pokazują ROAS, POAS trzeba policzyć samodzielnie.
Dlaczego ROAS w Meta różni się od wyników w sklepie?
Meta przypisuje zakupy według własnego modelu atrybucji, może liczyć wartość brutto i część sprzedaży przypisywać sobie, choć klient przyszedł też z innych źródeł. Porównuj panel z danymi sklepu i pilnuj, czy piksel przekazuje kwoty brutto czy netto.