Ile kosztuje reklama na Facebooku i Instagramie? Progi budżetu, które zmieniają wszystko
Reklamę na Facebooku uruchomisz za kilkadziesiąt złotych. Pytanie brzmi, co za te pieniądze realnie dostaniesz. Pokazujemy progi budżetu z naszej praktyki i wyliczenie, skąd bierze się około 6000 zł dla sklepu.
W skrócie
- Koszt reklamy w Meta to nie cena za kliknięcie, tylko budżet, który pozwala systemowi wyjść z fazy uczenia: około 50 zdarzeń optymalizacyjnych w oknie, realnie minimum około 25 tygodniowo.
- Progi z naszej praktyki: 50 zł na test posta, około 10 zł dziennie na lokalną obecność, około 40 zł dziennie na cel ruch, około 100 zł dziennie na kampanię konwersyjną, 3000 zł miesięcznie minimum dla sklepu.
- Pełna struktura sklepu (testy, sprzedaż, remarketing) to około 195 zł dziennie, czyli około 6000 zł miesięcznie.
- Przy mikrobudżecie skup się na jednym celu: promocji postów, obecności lokalnej albo jednej akcji z budżetem zebranym z dwóch miesięcy.
- Przy kilkuset złotych miesięcznie nie zlecaj obsługi. Koszt obsługi przekroczy budżet reklamowy.
Ile kosztuje reklama na Facebooku? Technicznie tyle, ile ustawisz: post wypromujesz za 50 zł. W praktyce koszt wyznaczają progi, poniżej których kampania nie ma szans zadziałać. Z naszej praktyki: około 10 zł dziennie wystarczy lokalnemu biznesowi na obecność, około 100 zł dziennie potrzebuje kampania sprzedażowa, żeby się nauczyć, a 3000 zł miesięcznie to realne minimum dla sklepu. Poniżej wyjaśniamy, skąd te liczby i co robić, gdy masz mniej.
Od czego zależy koszt reklamy w Meta
#Płacisz za wyświetlenia w aukcji. Cena tysiąca wyświetleń (CPM) zależy od tego, kto jeszcze chce dotrzeć do tych samych ludzi, od celu kampanii, od jakości reklamy i od pory roku. Przed świętami wszyscy licytują tych samych odbiorców i ceny rosną.
Trzy rzeczy wpływają na koszt najbardziej:
1. Cel kampanii. System szuka ludzi pasujących do celu. Cel aktywność trafia do osób, które chętnie klikają „lubię to”, a cel sprzedaż do tych, którzy kupują. Ci drudzy są drożsi. Z naszych kont: CPM w celu aktywność bywa rzędu 3 zł, a w celu konwersje rzędu 10 zł. To nie znaczy, że aktywność jest „tańsza”. Kupujesz inny wynik.
2. Faza uczenia. System potrzebuje około 50 zdarzeń optymalizacyjnych, żeby ustabilizować wyniki. Do tego momentu reklama jest droższa i niestabilna. Kampania z budżetem zbyt małym, żeby zebrać te zdarzenia, nigdy z fazy uczenia nie wyjdzie, a więc będzie droga na stałe. To najważniejszy powód, dla którego „po prostu mniej wydać” często nie działa.
3. Obszar i wielkość grupy. Kampania ogólnopolska w konkurencyjnej branży potrzebuje kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Przy niskim budżecie zawężaj obszar, nie grupę. Lepiej być rekinem w małym stawie niż płotką w morzu.
Z drugiej strony za wysoki budżet przy wąskiej grupie też jest błędem. Rośnie wtedy tylko częstotliwość: ci sami ludzie widzą reklamę dziesiątki razy, a reaguje ta sama mała grupa.
Poziomy budżetu: co realnie da się osiągnąć za ile
#To stanowisko OWLI wypracowane na kontach, które prowadzimy. Kwoty to budżet reklamowy, bez kosztu obsługi.
| Budżet | Co realnie działa |
|---|---|
| 50 zł na 5 dni | test promocji jednego posta |
| około 10 zł dziennie (300 zł miesięcznie) | mały biznes lokalny: „pokazujemy się”, rozpoznawalność |
| 300-600 zł miesięcznie | lokalny biznes, sensowna ciągła obecność |
| około 40 zł dziennie | minimum dla celu ruch, poniżej przegrywasz aukcje |
| około 100 zł dziennie (3000 zł miesięcznie) | kampania konwersyjna z szansą na wyjście z fazy uczenia |
| 3000 zł miesięcznie | realne minimum dla sklepu, żeby cokolwiek testować |
| około 6000 zł miesięcznie | pełna struktura e-commerce |
Dla porównania nasze typowe punkty wyjścia według rodzaju firmy:
| Rodzaj firmy | Punkt wyjścia dziennie | Miesięcznie |
|---|---|---|
| Usługi lokalne bez strony | około 50 zł (minimum sensowne 20 zł) | około 1500 zł |
| Sklep, schemat startowy | około 200 zł | około 6000 zł |
| Pozyskiwanie kontaktów, schemat podstawowy | około 160 zł | około 4800 zł |
| B2B | około 470 zł | około 14 100 zł |
Skąd bierze się około 6000 zł miesięcznie dla pełnej struktury sklepu
#To pytanie słyszymy najczęściej, więc pokażmy rachunek. Sklep, który chce testować kreacje i odzyskiwać koszyki, potrzebuje trzech warstw:
| Warstwa | Ile kampanii | Budżet dziennie |
|---|---|---|
| Testy na ruch | 2 kampanie po 40 zł | 80 zł |
| Główna kampania konwersyjna | 1 kampania | 100 zł |
| Remarketing | 2 kampanie po 5-10 zł | około 15 zł |
| Razem | około 195 zł dziennie, czyli około 6000 zł miesięcznie |
Dlaczego tak, a nie taniej:
- 40 zł na kampanię testową to minimum dla celu ruch. Poniżej przegrywasz aukcje i test nie mówi nic.
- 100 zł na kampanię konwersyjną daje szansę zebrać zdarzenia potrzebne do nauki.
- Remarketing koszyków jest tani, bo grupa jest mała. Kilka odzyskanych koszyków zwraca wydatek.
Nie każdy potrzebuje takiej struktury. To pełny zestaw. Sklep może zacząć od 3000 zł miesięcznie i dokładać warstwy, gdy wyniki rosną. Kolejność dokładania jest stała: najpierw główna kampania sprzedażowa, potem remarketing koszyków, potem testy kreacji, na końcu osobna kampania na górę lejka. Nigdy odwrotnie.
Mikrobudżet: promocja posta, obecność lokalna, kumulacja na jedną akcję
#Kilkaset złotych miesięcznie to nie powód, żeby rezygnować z reklamy. To powód, żeby zmienić cel. Przy takim budżecie sprawdzają się trzy strategie.
Punkt 1 z 3Promocja postów
#Przycisk „Promuj” w aplikacji to najprostsza droga. Wybierasz post, który już dobrze poszedł organicznie, i dajesz mu kilkadziesiąt złotych na kilka dni. Działa przyzwoicie, o ile treść jest dobra. Zasada: promuj to, co organicznie już się sprawdziło, nie to, co chcesz, żeby się sprawdziło.
Punkt 2 z 3Ciągła obecność lokalna
#Około 10 zł dziennie, cel aktywność, obszar kilkunastu kilometrów wokół firmy. Efektem nie będzie sprzedaż w panelu, tylko to, że ludzie w okolicy znają Twoją nazwę, widzą opinie i rozpoznają Cię, gdy przyjdzie potrzeba. Przy mniej niż około 50 000 odbiorców na obszarze nie dokładaj zainteresowań, zostaw wiek i obszar.
Punkt 3 z 3Kumulacja na jedną akcję
#Zamiast wydawać 300 zł miesięcznie przez cały rok, zbierz budżet z dwóch miesięcy i wydaj go na jedną kampanię: zapisy na webinar, listę mailową, otwarcie nowej usługi. Jedna kampania z sensownym budżetem może wyjść z fazy uczenia. Rozłożona cienko nie wyjdzie nigdy.
Sklep z kilkuset złotymi ma czwartą opcję: tani remarketing porzuconych koszyków (10-20 zł dziennie, okno 14 dni). Warunek: ruch na stronę musi przychodzić skądinąd, np. z Google albo z marketplace.
Trik przy 10-20 zł dziennie: cel ruch jako tańsze wejście na stronę. Nie lubimy go, bo to strzelanie na ślepo, ale przy tym budżecie bywa jedyną opcją, żeby w ogóle ściągnąć ruch.
Te trzy sposoby na kilkaset złotych miesięcznie Szymon Głogowski omawia w nagraniu z 2022 roku. Nazwy części celów się zmieniły, rachunek nie.
Ile możesz zapłacić za sprzedaż: policz próg, zanim ustalisz budżet
#Budżet to jedna strona rachunku. Druga to pytanie, przy jakim zwrocie z wydatków (ROAS) reklama w ogóle zarabia. Liczymy to tak: próg opłacalności to 1 podzielone przez marżę na zamówieniu, czyli marżę po kosztach wysyłki, płatności i pakowania.
Przykład liczony na oczach czytelnika. Produkt kosztuje 123 zł brutto, czyli 100 zł netto. Towar kosztuje 55 zł, a wysyłka z płatnością 11 zł.
| Krok | Wynik |
|---|---|
| Marża brutto: (100 - 55) / 100 | 45% |
| Marża na zamówieniu: 45% - 11% | 34% |
| Próg opłacalności: 1 / 0,34 | ROAS 2,94 |
| Po 5% zwrotów: 2,94 / 0,95 | ROAS 3,10 |
| W panelu Meta, gdy piksel przekazuje kwotę brutto: 3,10 x 1,23 | ROAS 3,81 |
ROAS 3,5 w panelu wygląda na oko dobrze, a w tym przykładzie oznacza stratę na każdym zamówieniu. Dlatego budżet ustalasz razem z progiem: wiesz, ile wydajesz i przy jakim wyniku przestaje się to opłacać.
Kiedy budżet jest za mały na płatną obsługę
#Powiemy to wprost, choć gra przeciwko nam: przy kilkuset złotych miesięcznie nie zlecaj obsługi na zewnątrz. Koszt obsługi przekroczy budżet reklamowy. Zapłacisz więcej za zarządzanie niż za samą reklamę, a przy tym budżecie nawet najlepszy specjalista nie ma czym pracować.
W takiej sytuacji:
- Używaj promocji postów albo kampanii automatycznych. Działają przyzwoicie przy dobrej kreacji.
- Zainwestuj w jedną konsultację albo audyt, żeby ustawić podstawy: piksel, cel, obszar, kreacje.
- Wróć do rozmowy o obsłudze, gdy budżet reklamowy dojdzie do poziomu, przy którym prowadzenie kampanii ma się z czego zwrócić.
Twój próg w trzech krokach
#Ustal, jaki wynik chcesz kupić: obecność, kontakty czy sprzedaż. Znajdź swój próg w tabeli wyżej. Jeśli jesteś poniżej, zmień cel albo skumuluj budżet na jedną akcję, zamiast rozkładać go cienko. Jeśli jesteś powyżej, zacznij od jednej głównej kampanii i dokładaj warstwy. Więcej o tym, dlaczego nie przerzucać pieniędzy w remarketing za jego ładny wynik, piszemy w tekście o remarketingu w Meta Ads. Jeśli rozważasz też TikToka, porównanie znajdziesz w tekście ile kosztuje reklama na TikToku.
Gdy budżet jest już na poziomie, przy którym obsługa się zwraca, rozpisujemy strukturę konta pod konkretną firmę: ile kampanii, z jakim podziałem i w jakiej kolejności.
Najczęstsze pytania
Jaki jest minimalny budżet na reklamę na Facebooku?
Technicznie kilka złotych dziennie. Sensowne minimum zależy od celu: z naszej praktyki około 10 zł dziennie dla lokalnej obecności, około 40 zł dziennie dla celu ruch i około 100 zł dziennie dla kampanii sprzedażowej lub leadowej. Poniżej tych progów kampania nie ma szans się nauczyć.
Ile kosztuje jedno kliknięcie w reklamę na Facebooku?
Nie ma jednej ceny. Koszt kliknięcia zależy od branży, sezonu, celu kampanii, grupy odbiorców i jakości reklamy, i potrafi się różnić kilkukrotnie między kontami. Zamiast pytać o cenę kliknięcia, policz, ile możesz zapłacić za klienta przy swojej marży.
Czy reklama na Instagramie kosztuje tyle samo co na Facebooku?
Oba serwisy działają w jednym systemie reklamowym Meta i płacisz w tej samej aukcji. Ceny różnią się między umiejscowieniami, np. relacjami, rolkami i aktualnościami. Najczęściej zostawiamy wybór umiejscowień systemowi i oceniamy koszt wyniku całej kampanii.
Czy przy budżecie 1000 zł miesięcznie opłaca się zatrudnić agencję?
Zwykle nie. Koszt obsługi będzie porównywalny z budżetem reklamowym albo wyższy. Lepiej ustawić podstawy z jedną konsultacją, prowadzić promocję postów lub kampanię automatyczną samemu i wrócić do tematu, gdy budżet urośnie.
Dlaczego moja kampania sprzedażowa za 30 zł dziennie nie ma wyników?
Najczęściej dlatego, że nie wychodzi z fazy uczenia. Przy 30 zł dziennie sklep rzadko zbiera około 25-50 zakupów tygodniowo, których system potrzebuje. W takiej sytuacji poprawianie kreacji nic nie da: podnieś budżet, zmień cel na łatwiejszy albo skumuluj budżet na krótszy okres.